05.01.2012
Już dwa tygodnie minęły od Świąt Bożego Narodzenia, a my wziąż wspominamy nasz pobyt w Chlewiskach!
To były wspaniałe, pełne wrażeń święta. Polecamy to miejsce naszym znajomym i rodzinie. W Manor House naprawdę można odpocząć, nie można się nudzić. Urzekło nas nie tylko otoczenie, przyroda, propozycje relaksu ale i kuchnia (zwłaszcza pyszny żurek na śniadanie), obsługa - bardzo miła, dyskretna, profesjonalna, kolacja Wigilijna w polskiej tradycji, i park, który bardzo chcemy odwiedzić w sezonie letnim.
Bardzo dziękujemy!
Maria i Mirosław Woźny
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Thu, 30 Jun 2011
Witam Pani Doroto,
Potrzebowałam kilku chwil aby ochłonąć po przyjęciu weselnym zorganizowany przez Was, a biorąc pod uwagę, że we wtorek wyjechaliśmy na tułaczkę po Portugalii, chwilę mi zabrało nim zasiadłam do komputera. Jest to o tyle dobre, że człowiek bardziej trzeźwo, mniej egzaltowanie i z dużo większym dystansem podchodzi wtedy do tematu.
Na wstępie, bardzo chcę podziękować Pani za świetną organizację wszystkiego, zgodnie z moim życzeniem. Przy tej okazji chcę przekazać wielkie oklaski dla mistrzyni całego przyjęcia Pani Małgosi Figarskiej. A na końcu, choć nie najmniej ważne słowo uznania dla obsługi, która była po prostu bardzo profesjonalna.
Gdybym miała cofnąć czas i ponownie organizować wesele, nie zmieniłabym nic z tego co miało miejsce 25 czerwca 2011r, a to znaczy, że do zasług pracowników Manor House można dopisać jeszcze jedno: spełnianie marzeń.
Bardzo Dziękuję i już nie mogę się doczekać następnych wizyt u Państwa, boję się tylko czy mają one szanse być tak magiczne, jak ta ostatnia….
Pozdrawiam
Monika Rasińska
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Urokliwe miejsce, wspaniali Gospodarze, staropolska gościnność, jednym słowem Manor House. Moje gratulacje,
Marek Zdziebłowski
Wice Prezes Business Centre Club
Jesteśmy zauroczeni pobytem w zamku, dziękujemy za gościnę i miłą obsługę. Mamy nadzieję, że nie ostatni raz korzystaliśmy z Państwa gościnności. Szef Kuchni i obsługa zasługują na szczególne względy za super obsługę i smaczną kuchnię.
Barbara i Bogdan Fiedorow
Witam Panią,
Kontaktuję się z Panią z miesięcznika "Business in Poland", którego jestem redaktor naczelną. Ostatnich kilka dni spędziłam w Państwa hotelu i pozostaje pod wielkim wrażeniem zarówno pięknego obiektu jak i doskonałej oraz profesjonalnej obsługi. Bywam bardzo często w różnych hotelach, SPA na całym świecie i muszę przyznać, że Państwa ośrodek zrobił na mnie bardzo duże wrażenie, a pobyt u Państwa będę wspominać z dużą przyjemnością (polecę Wszystkim swoim znajomym :)
Magdalena Ayoade
Redaktor Naczelna AYOSLO sp. z o.o.
Z pełnym i absolutnym podziwem dla pieczołowitości z jaką odnowiono to wspaniałe miejsce i nadzieją na kolejne odwiedziny pozostaję
Robert Makłowicz
Jestem pełen zachwytu nad urokliwością tego miejsca. Manor House ma szansę stać się prawdziwą polską marką. Słowa uznania dla właścicieli karczmy i posesji, którzy strategię rozwoju przedsiębiorstwa rodzinnego powiązali z odbudową świetnej rezydencji Odrowążów. A może tak pomyśleć o eksporcie np. do Algierii?
Andrzej M. Łupina (z rodziną)
-ambasador RP w Algierii
Co parę lat odwiedzam to miejsce, siedzibę moich przodków. Zmianami jestem mile zaskoczony. Gratuluję!
Leszek, Grażyna, Ania, Paweł Chlewiccy
Z sąsiednich włości rodów Małachowskich i Tarnowskich przybyliśmy na stare ziemie Iwo Odrowąża - wrażenie imponujące! Wracać będziemy wielokrotnie, do bólu!
Niebianie z powiatu koneckiego
Edyta, Mirosław i Kamil Kwiatkowscy
Będąc niegdyś przejazdem w Chlewiskach zauroczona miejscem, szczególnie parkiem, (pobyt trwał zaledwie około trzech godzin), nie mogłam nie poświęcić temu miejscu kilku wersów wiersza choćby. Zamieściłam je w moim najnowszym tomiku poezji zatytułowanym "Wiersze dla Alicji".
Lipo...
strażniczko pałacu
w Chlewiskach
w upał osłaniasz
przybysza
jak matka troskliwa
pochylasz się
nad parku kołyską
na stawie
nenufary
przeliczasz lipo
co ramię złamane
wygrzewasz w słońcu
na stoku
masz już lat
czterysta lipo
wzięłaś wędrowca
do swego wnętrza
jesteś dobra
on napisze ci wiersz
bądź jeszcze
u Odrowąża
gdy kiedyś tu
powrócę lipo
Z poetyckim
pozdrowieniem
H.J. Wiśniewska