Po części koncepcja naszej witalnej wioski oparta została na skandynawskich i rosyjskich wzorcach zachowań, ale dostosowana została do naszych polskich zwyczajów. W dawnych wiejskich osadach fińskich, zagubionych gdzieś w lasach, sauna była wszystkim: kuchnią, pralnią, salą biesiadną, i pokojem gościnnym w lecie. Tu farbowało się wełnę i wędziło mięso, tu przygotowywało się przetwory na zimę. Bywała też miejscem, w który przyjmowano porody. Dziewczęta urządzały w nich wieczory panieńskie (ta tradycja przetrwała do dziś), a weselni goście odświeżali się po biesiadzie.
Fin wybierający się do sauny nie zamierza się umartwiać. Przeciwnie, to miejsce jest także salonem towarzyskim, w którym się jada, pija dobre trunki, pielęgnuje ciało i zmysły, toczy niespieszne rozmowy z bliskimi sobie ludźmi. Dla nich pobyt w saunach to nie przymusowa "nasiadówka".
Rosjanie z kolei preferują kąpiele parowe w swoich baniach. Rozgrzewa się tu kamienie w palenisku i chochlą wylewa na nie wodę z olejkami eterycznymi (często nawet z piwem), a wrząca para roznosi zapach po całym pomieszczeniu. Do rytuału bani należy chłostanie się brzozowymi, niekiedy dębowymi lub jałowcowymi witkami. Z pewnością jest to bolesne, ale w skutkach oczyszczające - bo "biczowanie " i "parowanie" pomaga pozbyć się toksyn z organizmu. Po "chłoście" wszyscy wskakują do beczki z lodowatą wodą. Całą procedurę powtarzają kilka razy. Aby przeżyć te doznania towarzyszące Finom i Rosjanom, wystarczy przeznaczyć trochę czasu na pobyt w naszych saunach: fińskiej, ruskiej i świetlnej, a gwarantujemy, że nie będzie to czas zmarnowany.
Sauna świetlna to "delikatne ciepło" dające maksymalne korzyści dla ciała i dobrego samopoczucia. Ciepło podczerwieni powoduje intensywne lecznicze pocenie się od wewnątrz, wielokrotnie obfitsze niż podczas pobytu w tradycyjnych saunach.
Kąpiel z przyjaciółmi w dużej 8-osobowej beczce polskiej, gdzie samemu dokłada się drewno do pieca, który podgrzewa wodę - to prawdziwa przyjemność. Siedząc wygodnie w gorącej, parującej wodzie, popijając drinki, nad głową rozgwieżdżone niebo, a wokół - na przykład śnieg, to wszystko pomaga pozbyć się stresów i nerwowego napięcia, zmniejszyć lub wyeliminować ból i zmęczenie.
Przed korzystaniem z saun oraz gorących i zimnych kąpieli proponujemy wcześniej odwiedzić chatę solną. Jest ona miejscem o niepowtarzalnym, nastrojowym wnętrzu i mikroklimacie, podobnym do panującego przy tężniach w Ciechocinku, który ma zbawienne oddziaływanie na nasze ciało i psychikę. Chata solna jest oryginalną metodą zastosowania soli w celach leczniczych i relaksacyjnych. Już po kilkukrotnym odwiedzeniu chaty solnej można odczuć wyraźne, korzystne zmiany w samopoczuciu. Bez wyjeżdżania nad morze, można poczuć morski klimat, odetchnąć zjonizowanym powietrzem, zwiększyć odporność swojego organizmu i dostarczyć mu dodatkową dawkę jodu. Podświetlone bryły solne, zmieniające się światło (6 kolorów), nastrojowa i relaksująca muzyka, wpływają również na głęboki wypoczynek i odprężenie.
Zapraszamy więc do naszej Witalnej Wioski SPA, miejsca, gdzie pięknieje ciało, odmładza się dusza i oczyszcza umysł. Pobyt w saunie, chacie solnej, ruskiej bani oraz beczkach z zimną i gorąca wodą podczas biesiadowania przy ognisku i grillu to niecodzienne przeżycie.
Zalecenia:
Chata solna wskazana jest jako środek wspomagający leczenie wielu schorzeń: astmy oskrzelowej, przewlekłego nieżytu nosa, gardła, krtani, zapalenia zatok, płuc, chorób naczyń i serca, zaburzeń metabolicznych, chorób wrzodowych żołądka i dwunastnicy, alergii, nerwic i stanów depresyjnych, schorzeń tarczycy, schorzeń skóry, ma działanie kosmetyczne - sól jest środkiem konserwującym, przez co zapobiega starzeniu się skóry.